To budynek, który przyspiesza bicie serca całej redakcji Trendu.

Również żeńska ekipa reprezentująca portal Styluva, część naszej grupy, nie przestaje myśleć o niczym innym.

Modny dom, który sięga do modernizmu lat pięćdziesiątych i przetwarza go przez filtr współczesności.

Jego minimalistyczny charakter nie okazał się pustą deklaracją. Tak spójnego i pozbawionego zbędnych elementów budynku już dawno nie podziwialiśmy.

Zachwycają drewniane elementy elewacji, wielkie przeszklenia, prosta bryła i ultraminimalistyczny wystrój.

Willa jest zlokalizowana w lesie sosnowym w Soulac-sur-Mer, niedaleko Bordeaux na zachodzie Francji.

Za projekt odpowiada geniusz współczesnej architektury. To rezydujący w Paryżu Nicolas Dahan.

Wnętrze zawarte na powierzchni 250 m2 to przestrzeń do życia i poruszania się w lesie sosnowym.

Całość, zgodnie z założeniami otwartej na przyrodę architektury modernistycznej, koegzystuje z naturą.

Drewno to najbardziej istotny element konstrukcji.

Podłogi pochodzą z odmiany Okoume, sufit to belki z modrzewia.

Wnętrza oferują łącznie osiem sypialni. Trzy z nich ukryto za gładkimi panelami z drewna.

Zachwyca rzemieślnicze podejście do detali. Lekkość i spójność prostej bryły oraz elementów designu wnętrz.

W realizacji dostrzegamy wpływ klasycznych, amerykańskich, jednopiętrowych willi.

Bezpośrednią inspiracją pozostaje koncepcja architektury otwartej, którą kojarzymy z guru "space age". To sam mistrz John Lautner.