Pobyt w luksusowym apartamencie na najwyższym piętrze hotelu Aman Tokyo to doświadczenie, które na nowo definiuje jakość spędzania czasu wolnego.

Hotel zajmuje 6 najwyższych pięter (poziomy 33-38) w Otemachi Tower, siedzibie banku Mizhuo. To projekt firmy Kohn Pedersen Fox. Architektem odpowiedzialnym za realizację Aman Tokyo jest Kerry Hill, który zmarł w sierpniu tego roku.

Hol wejściowy na 33 piętrze przypomina galerię sztuki  Delektujemy się wysokimi sufitami i rozległą, otwartą przestrzenią.

Położenie hotelu oferuje niesamowite widoki na Ogrody Pałacu cesarskiego i liczne atrakcje Tokio.

Korytarze, prowadzące do apartamentów i pokoi typu deluxe są wysokie i szerokie. W niczym nie przypominają standardowych hotelowych korytarzy. Ściany ozdobiono eleganckimi stiukowymi kwiatami. Sakan, czyli japoński tynk, to starożytna metoda rzemiosła, którą podziwiamy w obiekcie. Tynkarz, Syuhei Hasado, połączył tradycyjną praktykę, ze współczesnymi technikami, aby wykreować nową jakość. Pełen wdzięku, precyzyjny i inspirowany naturą ręcznie wykonany stiuk jest idealnym dodatkiem do minimalistycznego otoczenia.

Apartamenty to luksusowe rezydencje z oddzielnym salonem, jadalnią i sypialnią. W centrum zlokalizowano imponujące łazienki. Znajdziemy w nich ogromne okna z widokiem na fascynującą metropolię i głęboką wannę.

Klimatyczne pomieszczenie z niesamowitym widokiem zapewni więcej niż chwilę relaksu.

Pokoje urządzono są w minimalistycznym, japońskim stylu. Nie brakuje drewna i kamienia oraz detali wykonanych z papieru Washi. Wszystko w stonowanych odcieniach ziemi.

Goście mają również możliwość skorzystania z basenu i spa. To ogromne, eleganckie, przestronne miejsca, w których czujemy się przeniesieni w inny, lepszy wymiar.

Hotel, który kreuje trendy w branży. Pozycja obowiązkowa dla wizytujących Tokio. Rekomendacja trendu.