Chris Tate wykonał eksperymentalny projekt domu namiotowego, który rzuca wyzwanie koncepcji domu weekendowego. Budynek położony jest w lesie deszczowym na wyspie Waiheke w Nowej Zelandii.

Powierzchnia budynku to 70 metrów kwadratowych. Pełni on podwójną funkcję, jako prywatna rezydencja, a zarazem studio do pracy. W domu mieści się część sypialniana na antresoli, łazienka, w pełni funkcjonalna niewielka kuchnia oraz otwarta przestrzeń mieszkalna.

Rezydencja jest kompaktową strukturą, wykonaną z trwałych i odpornych materiałów. Architekt Chris Tate zbudował dużą część domu samodzielnie z pomocą studentów. Wspólnie postawili fundamenty, konstrukcję domu oraz wykonali podłogi, podczas gdy profesjonaliści zajęli się instalacjami, malowaniem ścian oraz tym wszystkim, co jest związane z wykończeniem wnętrz.

Fasada budynku została przeszklona, a z wnętrza domu można wyjść na drewniany taras, ogrodzony metalowym płotem. Dookoła domu posadzono mnóstwo rodzimych roślin, odtwarzając krajobraz lasu tropikalnego i zachęcając ptaki i inne zwierzęta do powrotu do ich naturalnego środowiska, które zostało zaburzone budową domu-namiotu.