Jak długie powinny być zasłony do salonu?

Najczęściej spotykanym rozwiązaniem są zasłony kończące się na równi z podłogą. Żeby obliczyć potrzebną długość do takiego efektu, od odległości karnisza do podłogi najlepiej jest odjąć dokładnie 2 cm. To optymalna długość, aby zasłony opadały tuż przed samym zetknięciem się z podłogą, jednocześnie nie gromadząc na samych końcach kurzu, ale też nie zostawiając widocznej przerwy.

Szczególnie decydując się na miękki materiał jak bawełna, zasłona może zostać zaprojektowana tak, aby opadała lekko na podłogę. Wówczas do całej jej długości warto dodać około 5 cm. Takie rozwiązanie nie sprawdzi się zbyt dobrze przy twardych i grubszych materiałach, ponieważ w miejscu zetknięcia z podłożem mogą one nienaturalnie się układać.

Decydując się na zasłony z bardzo lekkiego i zwiewnego materiału, podobnego do tego, z którego zwykle szyje się firany, można pozwolić sobie na model „leżący” na podłodze salonu. Tu podobnie jak w wypadku lekko opadających na podłogę zasłon nie sprawdzą się zupełnie twarde, grube materiały. Zasłona uszyta z tiulu może natomiast stworzyć piękny efekt przez delikatne zasłonięcie okna, aż po falę opadającą subtelnie na podłogę. Żeby zaprojektować taki efekt, długość zasłony może wynieść nawet 20 cm więcej niż w przypadku, w którym miałaby ona nie zetknąć się wcale z podłogą.

Jak dobrać kolor zasłony do salonu?

Ponieważ zasłony gotowe to jeden z elementów, który możemy mieć najszybciej przy remoncie całego salonu, często poddajemy się pokusie i kupujemy je jeszcze przed ukończeniem wszystkich innych prac. Ogromny wybór prezentowany na stronie www.alena-firany.pl/zaslony-do-salonu.html jeszcze bardziej zachęca do kupienia co najmniej kilku modeli od razu. Tymczasem wybierając je pod kątem zaplanowanych kolorów pomieszczenia, a nie tych, które rzeczywiście już w nim zamieszkały, możemy szybko rozczarować się końcowym efektem.

Zasłony do salonu powinniśmy wybierać zawsze dopiero po pomalowaniu ścian i urządzeniu całego pokoju. Nawet kolor, który możemy zobaczyć na puszce z farbą, nie zawsze oddaje całkowicie to, jak będzie on w rzeczywistości wyglądał na ścianie. Nie powinno się także wybierać zasłon w kolorze, który nam się najprościej w świecie podoba - powinien on ściśle współgrać z już istniejącymi dodatkami i aranżacją.

Zasłona może swoim kolorem albo dostosowywać się do reszty elementów salonu, albo całkowicie z nimi kontrastować. Taki kontrast może dodać charakteru całej stylizacji, o ile jest planowany rozsądnie. Ważne, aby uniknąć efektu niespójnego wystroju. Decydując się dla przykładu na wyraźne, pomarańczowe zasłony w jasnym salonie, warto w tych samych odcieniach pomarańczu zaplanować także inne dodatki. Najczęściej są to poduszki dekoracyjne czy narzuty na sofach.

Z jakiego materiału powinny być uszyte zasłony?

Przy wyborze tkaniny, warto zastanowić się nad przeznaczeniem zasłon. Jeśli mają one pełnić jedynie funkcję dekoracyjną, tkanina nie odgrywa szczególnie istotnej roli. Wówczas warto pomyśleć o jej twardości, jeśli chcemy, by opadała chociaż kilka centymetrów na podłogę. Dobrze jest także jeszcze przed zakupem zastanowić się nad zasłanianiem okna wieczorami - cienka zasłona uszyta z tiulu nie uchroni nas raczej przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów z naprzeciwka.

Jeśli jednak zasłony mają pełnić również rolę zaciemniania pomieszczenia, warto wówczas zdecydować się albo na tkaninę typu blackout, albo na gruby splot twardszego materiału. Wybierając takie zasłony do salonu, można spodziewać się w nim przyjemnego półmroku nawet w najbardziej słoneczne dni lipca.