BRABUS to legendarny tuner marki Mercedes-Benz.

Najnowsze dzieło firmy to zmodyfikowany AMG G66.

Dzieło manufaktury z Bottrop w Zagłębiu Ruhry, nosi nazwę BRABUS 900.

Zwolenników klasycznej formuły klasy G, która jest produkowana z zakładach Magna Steyr w austriackim Grazu może razić ostentacyjny charakter Brabusa.

Wszystkiego jest tutaj zbyt wiele, co zaburza prostą, geometryczną bryłe kultowego samochodu. Nie będziemy Was zanudzać opowieściami, że G klasa jest produkowana od lat siedemdziesiątych w niemal niezmienionej formule.

BRABUS oprócz implementacji kontrowersyjnych "dokładek" zewnętrznych, które wyglądają niczym dzieło Janusza ze Skierniewic, poprawia doskonały silnik opracowany przez inżynierów AMG. I nie jest to całkowita herezja pozbawiona sensu.

Model oferuje 900 KM generowanych z jednostki V12. Prędkość maksymalna wynosi 270 km / h. Przyspieszenie do 100 km zajmuje symboliczne 3,9 sekundy.

Pojemność silnika zwiększono z 6 do 6,3 litra.

BRABUS to również wszechobecne detale z włókien węglowych, charakterystyczne obszycia czy quasi-designerskie felgi 23 cala.

Na pokładzie zmodyfikowanej G-klasy pojawia się sejf, co ucieszy zwolenników obrotu gotówką, fanatyków saszety i wąsa.

Propozycja dla nowobogackich elit, które otrzymują zlecenia od spółek skarbu Państwa, rosyjskich oligarchów i szejków. Dla trendu.pl zbyt ostentacyjny. Wystarcza nam poczciwe AMG. Bez rekomendacji.