Już nie śnię o nowym 911R. Obiektem moich marzeń jest klasyczne 964 "customizowane" przez Singer Vehicle w kolaboracji z Williams Advanced Engineering, ekspertami od bolidów F1.

Ascetyczny, retroklasyczny, muskularny. Najpiękniej narysowany spojler i tył w historii motoryzacji. Fenomenalnie dobrany wydech i silnik. Surowe wnętrze z designerskimi fotelami. Całość tworzy unikalną i zmysłową wartość. To samochód, który chcemy posiąść. Porsche dla którego podejmujemy nieracjonalne decyzje. Gramy na giełdzie, udajemy się do kasyna i wyprzedajemy majątek...

Wszystko w tym modelu podnosi poziom adrenaliny. Od felg i opon, poprzez światła i lusterka, aż po elementy zewnętrzne.

Opony od Michelin, felgi BBS i hamulce Brembo to oczywiste elementy wyposażenia kultowego 964. DLS oznacza dynamikę i niską wagę.

Fotele pokryto barwą nazwaną krwistą pomarańczą. Sześciocylindrowy "boxer" generuje 500 KM. Najlepsze Porsche, które nie pochodzi z fabryki waży jedyne 990 kg.

Bez tego samochodu życie traci sens. Totalna rekomendacja trendu.pl