Zawód fryzjera w czasach najdawniejszych

Pierwsi ludzie, którzy zajmowali się włosami, czyli protoplaści dzisiejszych fryzjerów, pojawili się jeszcze w czasach przed nastaniem cywilizacji. Świadectwem tego mogą być chociażby malowidła naścienne w jaskiniach, na których wyraźnie można dostrzec postaci zajmujące się włosami innych członków plemion. O wiele więcej świadectw dotyczących zawodu fryzjera można znaleźć w niemal każdej cywilizacji świata antycznego – starożytnym Egipcie, Rzymie czy Grecji i wielu innych, a wzmianki o fryzjerach pojawiają się nawet w dziełach Homera czy Arystotelesa. W wielu kulturach fryzjer nie był tylko pospolitym rzemieślnikiem, wręcz przeciwnie – jego status był bardzo wysoki, często dochodziło również do dużej zażyłości między fryzjerem i jego klientami, a na korzystanie z usług takiej osoby na wyłączność mogły pozwolić sobie tylko najzamożniejsi. Również wtedy rozpowszechniło się przekazywanie wiedzy i doświadczenia przez mistrzów fryzjerskich swoim uczniom. Zapotrzebowanie na usługi fryzjerskie miało się jednak drastycznie zmniejszyć przez następne wieki.

Średniowiecze – nie najlepszy czas na szukanie pracy jako fryzjer

Zachowane źródła, mniej więcej od V do XIV wieku, nie mówią za dużo ani o stylach fryzur w owych czasach, ani o tym, kto włosami się zajmował. Był to bowiem okres, w którym większą wagę przykładano do życia duchowego niż dóbr doczesnych i wyglądu. Stąd należy uznać ten czas za niezbyt dobry dla fryzjerów i ogólnie – rozwoju tego rzemiosła. Pewne ożywienie przyniosła… bulla papieska z końcówki XI wieku, w której ówczesny papież – Urban II – wydał nakaz, aby duchowni katoliccy nie nosili zarostu, czego następstwem był wzrost zapotrzebowania na usługi golibrodów.

Jednak po wiekach posuchy w zawodzie fryzjera, zmiana nastąpiła wraz z nastaniem renesansu – ludzie byli wówczas bardziej nastawieni na życie doczesne, zaczęli też baczniejszą uwagę przykładać do wyglądu zewnętrznego, w tym fryzur, które stawały się coraz bardziej wyszukane i wymagały wprawy w czesaniu i przycinaniu. Nie był to jednak jeszcze triumfalny powrót fryzjerstwa na salony, bo zajęciem tym najczęściej zajmowali się służący, którzy jednak szybko zaczęli się specjalizować i – jeśli tylko sprawdzali się w układaniu włosów – stawało się to ich jedynym zajęciem.

Zawód fryzjera jaki znamy dziś powstał w XVII wieku

W dużym uproszczeniu można przyjąć, że zawód fryzjera, który znamy dziś narodził się w XVII wieku, wtedy również po raz pierwszy zaczęto używać oddzielnej nazwy dla tego rzemieślnika. To również wtedy zaczęły pojawiać się osoby, które dziś nazwalibyśmy stylistami fryzur. Nie tylko docinali i czesali włosy, ale tworzyli nowe trendy i mody. Najlepszym przykładem może być Madame Martin, która była fryzjerką na dworze króla Ludwika XIV i wylansowała modę na bardzo wysoko zaczesane włosy. Warto w tym momencie podkreślić, że panowała wówczas powszechna moda na peruki i to głównie na nich pracowali fryzjerzy – mogli jednak w pełni wykazać się swoimi umiejętnościami, bo peruki te układane były w bardzo fantazyjne i wymyślne kształty, a zajęcie to wymagało nie lada umiejętności. Było to jednak bardzo ważne, bo im bardziej wyszukane formy przyjmowały peruki, tym wyższy był status osoby, która mogła sobie na takie uczesania pozwolić. Przed końcem XVIII wieku w samym tylko Paryżu pracowało około 1200 fryzjerów.

Zawód fryzjera od XIX wieku do współczesności

Rewolucja, którą przeszedł zawód fryzjera w XVII i XVIII wieku kontynuowana była wieku XIX. Rzemiosło to cały czas zyskiwało na popularności na całym świecie. Paryż nadal był najważniejszym miastem jeśli chodzi no nowinki i trendy w stylistyce fryzur, ale utalentowani fryzjerzy zaczęli pojawiać się i pracować w całej Europie, a także w Stanach Zjednoczonych, w których za najważniejszy ośrodek fryzjerstwa i stylistów uznawano Nowy Orlean. Na początku XX wieku zaczęły pojawiać się i rozpowszechniać salony urody – do tej pory bowiem strzyżenie i czesanie były usługami wykonywanymi głównie w domach klientów i klientek. Stały się to miejsca, gdzie panie spędzały wolny czas i utrzymywały kontakty towarzyskie. Wcześniej miejsca o podobnym charakterze, na przykład kluby i lokale, były przeznaczone głównie dla mężczyzn. Można więc w pewnym uproszczeniu uznać, że miejsca te przyczyniły się do emancypacji kobiet.

Dalej historia jest już raczej powszechnie znana. Dziś fryzjerzy i styliści mogą szukać pracy na każdej długości i szerokości geograficznej, a Internet daje im niemal niczym nieograniczone możliwości poznawania technik i stylów z całego świata. Specjalne dla fryzjerów przygotowano nawet portale z ogłoszeniami o pracę tylko w tym zawodzie. Można je znaleźć między innymi pod tym linkiem - https://jestem.fryzjerembo.pl/praca/.

Fryzjer – zawód z przeszłością i przyszłością

Jak widać fryzjer jest jednym z zawodów, który towarzyszy ludzkości niemal od początku istnienia. Charakter tego rzemiosła i stosunek do osób je wykonujących zmieniał się na przestrzeni wieków, ale dziś nic nie wskazuje na to, żeby pracy dla fryzjerów miało zabraknąć. Wręcz przeciwnie – wszystkie znaki na niebie i ziemi przekonują, że długa historia tego zawodu będzie trwać, a przed osobami, które go wykonują rysuje się bardzo ciekawa przyszłość, która zależy jednak od ich umiejętności, kreatywności i chęci ciągłego rozwoju.

Artykuł sponsorowany