Doha to stolica najbardziej przyjaznego Państwa rejonu Zatoki Perskiej.

Katar słynie z wolności, innowacyjności i pozytywnej atmosfery, która pozostawia w cieniu słynny Dubaj.

Imponująca metropolia wzbogaciła się o hotel, w którym należy być choćby raz w życiu.

To obiekt sieci Mondrian, która stanowi esencję luksusu i wyrafinowania.

Nie jest to przestrzeń dla zwolenników brutalizmu, a nawet skandynawskiego minimalizmu.

To miejsce w którym doskonale odnajdą się rosyjscy oligarchowie i polscy beneficjenci "dobrej zmiany".

Choć wszystko utrzymano w konwencji "na bogato", trudno mówić o kiczu.

Poszczególne elementy tworzą spójną przestrzeń. Wzornictwo jest świadome. Jakość materiałów nie ma sobie równych.

270 pokoje i apartamenty, baśniowe SPA i basen, 7 restauracji w tym browar z piwem rzemieślniczym, doskonałe hamburgery czy japońska kuchnia serwowana w lokalu noszącym nazwę Marimoto to wybrane elementy hotelu.

Koniecznie spróbujcie lokalnej kuchni katarskiej w restauracji Walima.

Zwróćmy uwagę na spiralne schody zdobione koronką, kolumny w kształcie drzew, imponujące żyrandole czy orientalne motywy na basenie.

Delektujmy się każdą chwilą luksusu. Dla wizyty w takich miejscach warto żyć.