Jeżeli macie dosyć smogu, dusznej polskiej atmosfery i ciężkiej, populistycznej energii, która zapanowała nad Wisłą warto udać się do pobliskiego Berlina.

Z Poznania czy Szczecina to raptem kilka godzin, a efekty terapeutyczne okazują się imponujące.

Zamiast rozdygotania wielkiej metropolii spotkamy przyjazną, wielokultorową i zaskakująco kameralną przestrzeń, pełną znakomitej architektury i zieleni.

W Berlinie nic nie przytłacza, a wszystko relaksuje.

Istotnym elementem stylu życia Berlińczyków jest sauna i wellness.

Modne miejsce na mapie stolicy RFN to Liquidrom.

Designerskie centrum w którym relaksujemy się w wodach solankowych i termalnych, doznając zupełnie nowych rozkoszy.

Niezwykłe wrażenia potęguje światło i dźwięk.

Pełnię szczęścia dają nam unikalne masaże i seanse saunowe, które odbywają się o każdej pełnej godzinie między 10 rano a 11 wieczorem.

Nasze zmysły ukoją "aufgussy" owocowe, solne, ziołowe, aloesowe, miodowe, z kryształkami lodu czy czekoladowo-miętowe.

Obowiązkowy punkt dla coraz liczniej odwiedzających Berlin turystów. Rekomendacja trendu.pl