W tym roku nie obchodzimy Walentynek. Generalnie strzelamy focha i jesteśmy w kontrze do systemu. Drażnią nas wszyscy, którzy idą z prądem wraz z korporacyjnymi trendami. Zamiast do miast udajemy się na wieś. Zamiast do centrów handlowych uciekamy do lasów. Nie trawimy pędu Warszawy, kompromisów i pozorów miłości.

Wyrazem takiej postawy jest nowa linia ubrań kultowego brandu Lazy Oaf.

Antywalentynkowa kolekcja, którą wyrażają hasła w stylu "Nie myślę o Tobie" i "Zły dla ciebie" oraz symbol czarnego serca to nawiązujące do lat dziewięćdziesiątych ogrodniczki, bluzy, kapcie, koszule, sukienki i buty na wysokich platformach.

Nowy grunge przemielony przez współczesne trendy w modzie. Rekomendacja trendu.