Strona główna Rozrywka

Tutaj jesteś

Nowe postacie w drugim sezonie The Last of Us na HBO – kogo zobaczymy?

Nowe postacie w drugim sezonie The Last of Us na HBO – kogo zobaczymy?

Śledzisz każdy przeciek z planu „The Last of Us”? Z tego tekstu dowiesz się, kto dołącza do obsady w drugim sezonie i jakie postacie mogą zmienić układ sił w serialu. Przyjrzymy się też temu, jak HBO rozwija bohaterów znanych dotąd tylko z krótkich wzmianek w grze.

Jak zmienia się świat „The Last of Us” w drugim sezonie?

Pięć lat po wydarzeniach z pierwszego sezonu Joel i Ellie żyją w Jackson, stosunkowo spokojnej społeczności w zrujnowanym przez zarazę świecie. Ten pozorny spokój przerywa pojawienie się Abby, które otwiera nowy rozdział w relacji bohaterów z przeszłością. Drugi sezon ma mieć siedem odcinków, co oznacza bardziej skondensowaną historię niż wcześniej, ale twórcy zapowiadają, że użyją tej przestrzeni do rozwinięcia postaci i wątków z gry.

W produkcji wracają Pedro Pascal jako Joel i Bella Ramsey jako Ellie, a także między innymi Gabriel Luna, Rutina Wesley, Young Mazino, Isabela Merced i Danny Ramirez. Serial nadal opowiada o świecie zniszczonym przez zmutowany grzyb, ale coraz mocniej skupia się na społecznościach, które próbują w nim funkcjonować. Właśnie dlatego tak duże znaczenie zyskują nowe twarze z Jackson i Seattle.

Kiedy zobaczymy drugi sezon?

Drugi sezon „The Last of Us” ma jasno określony harmonogram emisji na antenie HBO. Pierwszy odcinek widzowie zobaczą 13 kwietnia 2025 roku, a finałowy epizod zostanie pokazany 25 maja 2025 roku. Siedem odcinków rozciągniętych na nieco ponad miesiąc daje produkcji rytm typowy dla ważnych tytułów stacji, jak „Sukcesja” czy „Gra o tron”.

Taki układ sprawia, że duże sceny, w tym momenty znane z The Last of Us Part II, będą gęsto rozmieszczone, a jednocześnie zyskają miejsce na oddech. Twórcy, Craig Mazin i Neil Druckmann, podkreślają w wywiadach, że forma serialu pozwala im inaczej rozkładać akcenty niż w grze. Serial ma więc podkreślać emocjonalne konsekwencje wydarzeń, a nie tylko same punkty zwrotne fabuły.

Dlaczego twórcy chcą rozwinąć poboczne wątki?

W grach studia Naughty Dog ogromną rolę odgrywają krótkie historie opowiadane notatkami, zdjęciami i przedmiotami. Często mijasz je w biegu, ale one budują świat – tak tłumaczył to Craig Mazin w rozmowie z „Variety”. W serialu takie „ozdobniki” mogą zmienić się w pełnoprawne fabularne linie. To właśnie dzięki temu w pierwszym sezonie tak mocno wybrzmiał odcinek z Billem i Frankiem, choć w grze ich historia była tylko zarysowana.

Neil Druckmann przyznał, że przy pracy nad serialem uświadomił sobie, jak powierzchownie poznał niektórych bohaterów podczas tworzenia gry. Przykładem jest Eugene – w „The Last of Us Part II” widzimy go tylko na fotografii i wyczytujemy informacje z notatek. W serialu ta luźna wzmianka zamienia się w pełnowymiarową postać, która ma mieć wpływ na Ellie i Dinę. To dobry przykład, jak adaptacja telewizyjna może uzupełnić luki pozostawione w materiale źródłowym.

Eugene, Seth i Kat to trzy postacie z drugiego sezonu, które łączą świat gier z nowymi pomysłami twórców HBO.

Kim jest Eugene i dlaczego dostał większą rolę?

Joe Pantoliano, znany z „Matrixa” i „Rodziny Soprano”, zagra w drugim sezonie Eugene’a. W grze „The Last of Us Part II” to zaledwie kilka wzmianek i jedno zdjęcie, na którym Ellie i Dina rozpoznają swojego dawnego towarzysza. Wiemy, że eksperymentował z niedozwolonymi substancjami w prowizorycznym laboratorium i że miał własny, dość luźny stosunek do zasad panujących w Jackson.

Serial przenosi Eugenea z tła na pierwszy plan. Craig Mazin mówił wprost, że przy pracy nad scenariuszem zdał sobie sprawę, jak mało ta postać dostała w grze. Dzięki odcinkowej strukturze można pokazać jego relacje ze strażnikami Jackson, wpływ na Ellie i Dinę oraz to, jak jego wybory odbijają się na społeczności. Eugene może stać się pomostem między pokoleniem Joela a młodszymi bohaterami, dla których świat sprzed pandemii jest już tylko historią.

Jak Eugene był pokazany w grze?

W „The Last of Us Part II” Ellie i Dina trafiają do dawnego laboratorium Eugenea podczas jednej z wypraw. To miejsce pełne sprzętu, notatek i śladów po jego małej, prywatnej rewolcie przeciwko zasadom Jackson. Widzimy tam m.in. plantację marihuany, sprzęt do jej obróbki oraz nagrania, które pokazują jego poczucie humoru, ale i zmęczenie światem.

Choć w grze nie spotykamy go żywego, jego obecność jest wyczuwalna w reakcjach bohaterów i drobiazgach porozrzucanych po pomieszczeniach. Serial ma szansę wypełnić tę lukę. Możemy zobaczyć, jak Eugene szkoli młodsze patrole, jak ociera się o konflikt z przywódcami Jackson i jak jego eksperymenty wpływają na wizerunek miasta jako „bezpiecznej przystani”. To postać, która naturalnie nadaje się do odcinka w stylu historii Billa i Franka.

Dlaczego wybór Joe Pantoliano ma znaczenie?

Pantoliano budował swoją karierę na rolach bohaterów z pogranicza prawa i moralności. Jego występy w „Matrixie” czy „Rodzinie Soprano” pokazują, że dobrze odnajduje się w postaciach, które ukrywają coś przed otoczeniem i sobą samymi. W świecie „The Last of Us” taki profil psychologiczny pasuje do człowieka, który w warunkach postapokalipsy prowadzi własne laboratorium i balansuje między lojalnością wobec społeczności a pragnieniem wolności.

Dzięki obsadzeniu tak rozpoznawalnego aktora rośnie szansa, że Eugene nie będzie jednorazowym epizodem, ale bohaterem przewijającym się przez kilka odcinków. Może to mieć wpływ na rozwój Ellie i Diny, zwłaszcza że to właśnie one w grze odkrywają jego dziedzictwo. Jeśli w serialu zobaczymy ich bezpośrednie interakcje, relacje między bohaterami nabiorą zupełnie innej głębi.

Kim są Seth i Kat – nowe twarze z Jackson?

Druga ważna grupa nowych postaci związana jest z miastem Jackson, które w serialu pełni rolę centrum normalności w nienormalnym świecie. To tam Joel i Ellie próbują zbudować sobie namiastkę domu. Właśnie w tym kontekście pojawiają się Seth i Kat – postacie, które fani gier już kojarzą, ale które dotąd nie miały zbyt dużo czasu ekranowego.

Robert John Burke, znany m.in. z filmu „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”, wcieli się w Setha. Natomiast Noah Lamanna zagra Kat, dawną sympatię Ellie. Obie role łączą świat gry z nowymi wątkami, a przy tym pozwalają lepiej opowiedzieć o życiu codziennym w Jackson – o konflikach, romansach i uprzedzeniach w społeczności, która próbuje zachować zasady mimo wszechobecnej przemocy.

Seth – barman z Jackson

W grze „The Last of Us Part II” Seth to barman znany z ostrego języka i napiętych relacji z Ellie. Jego scena w kantynie Jackson dotyka tematów uprzedzeń i napięć społecznych, które nie znikają nawet po końcu świata. To on wywołuje konflikt związany z Ellie i Diną, pokazując, że nawet w zamkniętej, z pozoru zjednoczonej społeczności wciąż funkcjonują stare schematy myślenia.

W serialu Seth może dostać znacznie więcej miejsca. Obecność doświadczonego aktora jak Robert John Burke sugeruje, że twórcy chcą rozwinąć obraz Jackson jako miasta pełnego ludzi o różnych poglądach i historiach. Barman widzi praktycznie wszystkich mieszkańców, słyszy ich rozmowy i plotki, przez co idealnie nadaje się na „termometr nastrojów” – to przez jego reakcje można pokazać, jak społeczność odbiera działania Joela, Ellie czy przybycie nowych grup ocalałych.

Kat – dawna sympatia Ellie

Kat to postać, która w „The Last of Us Part II” przewija się głównie w dialogach. Wspomniana jako dawna sympatia Ellie, jest częścią jej życia w Jackson jeszcze przed rozpoczęciem wydarzeń z gry. Serial ma szansę pierwszy raz pokazać tę relację na ekranie, a nie tylko o niej opowiadać. W tę bohaterkę wciela się Noah Lamanna, co sugeruje, że twórcy zamierzają nadać Kat wyraźny charakter i rolę w najważniejszych scenach Jackson.

Obecność Kat może wzmocnić wątek dojrzewania Ellie i jej poszukiwania własnego miejsca w społeczności. Relacje z Kat i Diną – choć każda z tych historii rozgrywa się w innym czasie – składają się na obraz bohaterki, która stopniowo przechodzi od szkoleniowych patroli do trudnych, dorosłych wyborów. To także okazja, by pokazać Ellie w normalnych, codziennych sytuacjach, zanim wir wydarzeń związany z Abby rozerwie ten świat na części.

Jakie zupełnie nowe postacie pojawią się w drugim sezonie?

Oprócz bohaterów znanych z gier w drugim sezonie pojawią się także postacie stworzone wyłącznie na potrzeby serialu. To typowy ruch dla adaptacji, który pozwala lepiej wypełnić luki między dużymi wydarzeniami z gry, pokazać inne perspektywy i poszerzyć tło społeczne. Twórcy ujawnili na razie tylko imiona, ale już same wybory obsadowe sugerują, z jakich światów mogą pochodzić ci bohaterowie.

Nowymi twarzami w obsadzie są Alanna Ubach („Euforia”), Ben Ahlers („Pozłacany wiek”) i Hettienne Park („Hannibal”). Każde z nich ma za sobą role w produkcjach, w których liczy się napięcie, moralne dylematy i mocne, wielowymiarowe postacie. W świecie „The Last of Us” takie doświadczenie jest szczególnie cenne, bo serial w dużej mierze opiera się właśnie na emocjonalnych starciach między bohaterami.

Alanna Ubach

Alanna Ubach, kojarzona z serialu „Euforia”, ma na koncie wiele ról w produkcjach, w których emocje są na granicy wytrzymałości. Taki profil pasuje do postaci, która mogłaby być członkinią jednej z frakcji znanych z Seattle – na przykład Wilków lub Serafitów – albo mieszkańczynią Jackson, która kwestionuje decyzje przywódców. Twórcy nie zdradzili szczegółów, ale aktorka tego formatu rzadko pojawia się tylko po to, by wypełnić tło.

Możliwe, że jej bohaterka zostanie wykorzystana do pokazania kosztów wojny między frakcjami w Seattle lub napięć wewnątrz samego Jackson. To właśnie takie postacie drugiego planu dają szansę pokazać, jak na zwykłych ludzi działają decyzje głównych bohaterów, w tym Ellie i Abby.

Ben Ahlers

Ben Ahlers znany z „Pozłacanego wieku” HBO ma doświadczenie w produkcjach kostiumowych i dramatycznych, gdzie ważna jest praca detalem i językiem ciała. W „The Last of Us” może wcielić się zarówno w mieszkańca Jackson, jak i żołnierza z organizacji militarnej. Jego wiek sugeruje postać zbliżoną do Ellie czy Diny, co stwarza przestrzeń na nowe przyjaźnie, konflikty lub rywalizację.

Jeśli jego bohater trafi do Jackson, może stać się częścią codziennych patroli, treningów i lokalnych dramatów. Jeśli zostanie związany z Seattle, jego wątek może posłużyć do pokazania drugiej strony konfliktu – młodych ludzi wciągniętych w wojnę Wilków z Serafitami, którzy nie zawsze rozumieją, o co naprawdę walczą.

Hettienne Park

Hettienne Park, zapamiętana przez wielu widzów z roli w „Hannibalu”, dobrze odnajduje się w mrocznych, psychologicznych historiach. W „The Last of Us” taki profil pasuje do lekarki, naukowczyni albo przywódczyni niewielkiej grupy ocalałych. Serial coraz częściej dotyka pytania, jak daleko można się posunąć w imię „większego dobra” – Park może stać się twarzą jednego z takich dylematów.

Twórcy na razie nie zdradzają, po której stronie konfliktu stanie jej bohaterka. Możliwe, że poznamy ją w Seattle, gdzie zderzają się światy Wilków, Serafitów i ludzi próbujących pozostać poza wojną. Postać grana przez Park może być łącznikiem między tymi grupami albo kimś, kto zapłaci wysoką cenę za próbę zachowania neutralności.

Jak nowe postacie wpisują się w historię Abby, Ellie i Joela?

Drugi sezon rozwija wydarzenia znane z The Last of Us Part II, ale robi to na swoich zasadach. W grze wiele scen opowiedziano obrazem, ciszą i krótkimi dialogami. Serial częściej sięga po dłuższe rozmowy i dopowiedzenia, co nie każdemu widzowi odpowiada. Krytycy zwracają uwagę, że tam, gdzie gra pozostawiała emocje niedopowiedziane, serial lubi je wypowiedzieć wprost.

Nowe i rozwinięte postacie są jednym z narzędzi, które mają wypełnić te dopowiedzenia. Eugene może pokazać, jak Ellie i Dina dorastały w Jackson. Seth odsłania społeczne napięcia w mieście, a Kat przypomina, że Ellie miała życie uczuciowe zanim całkowicie pochłonęła ją spirala zemsty. Z kolei bohaterowie grani przez Alannę Ubach, Bena Ahlsa i Hettienne Park mogą rozbudować tło konfliktu w Seattle, w którym Abby odgrywa centralną rolę.

Wprowadzenie tych postaci powoduje, że świat „The Last of Us” w wersji HBO staje się gęstszy i bardziej szczegółowy. Każde nowe imię to kolejny punkt, przez który przenika historia Ellie, Joela i Abby. Dzięki temu nawet widzowie, którzy znają na pamięć grę, dostaną w drugim sezonie coś, czego wcześniej nie widzieli – nowe spojrzenie na dobrze znane wybory i ich konsekwencje.

Redakcja trendu.pl

Lubię odkrywać nowości i dzielić się nimi w prosty, zrozumiały sposób. Czy to najświeższe trendsettery w modzie, skuteczne rytuały pielęgnacyjne, zdrowe nawyki czy najciekawsze nowinki kulturalne – zawsze znajdziesz tu coś dla siebie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?