Strona główna Rozrywka

Tutaj jesteś

Gwiazdy polskiego YouTube i ich najnowsze wyzwania

Gwiazdy polskiego YouTube i ich najnowsze wyzwania

Śledzisz polski YouTube i chcesz wiedzieć, jakie nowe wyzwania stawiają przed sobą jego największe gwiazdy? Z tego tekstu poznasz kulisy ich kariery, sposoby zarabiania i kierunki rozwoju poza platformą. Przekonasz się też, jak bardzo polscy twórcy przypominają dziś pełnoprawnych przedsiębiorców.

Jak zmienił się polski YouTube po pandemii?

W 2020 r. YouTube zarobił 19,78 mld dol., czyli około 54 mln dol. dziennie. Ten wynik pokazuje skalę rynku, w którym polscy twórcy już od kilku lat zajmują mocne pozycje. Pandemia zamknęła ludzi w domach, ale jednocześnie wywindowała oglądalność, inwestycje reklamowe w wideo online i przychody z AdSense.

Maciek Dąbrowski z kanału Z Dvpy przyznał wprost, że tak wysokich wpływów z reklam jak w 2020 r. nie miał nigdy wcześniej. Podobne obserwacje ma wielu twórców gamingowych i lifestyle’owych. Większy czas spędzany w sieci przełożył się na dłuższe sesje oglądania, mocniejsze zaangażowanie widzów i rekordowe kampanie dla marek – od Coca-Coli i McDonald’s po banki, operatorów komórkowych czy producentów sprzętu gamingowego.

Polski YouTube stał się żyłą złota – dla platformy, ale też dla twórców, którzy potrafili zamienić popularność na rozbudowane biznesy.

Duże pieniądze przyciągają jednak nie tylko reklamodawców, ale też inwestorów, agencje, a w końcu – krytyków i media głównego nurtu. To sprawia, że współczesny youtuber musi jednocześnie prowadzić firmę, kontrolować wizerunek i reagować na kryzysy, które potrafią wybuchnąć w ciągu jednej nocy.

Od nastolatka z kamerą do przedsiębiorcy?

Na początku polskiego YouTube’a wystarczało nagrać śmieszny filmik z domowej kamerki. Dziś osoby takie jak Blowek, Friz czy ReZigiusz to właściciele spółek, marek modowych, sklepów internetowych i projektów medialnych. Karol „Blowek” Gązwa swój pierwszy kanał założył w 2009 r., a pierwszy milion złotych zarobił w ciągu trzech lat. Teraz mówi już otwarcie o dywersyfikacji przychodów i marce, którą buduje poza YouTube’em.

Podobną drogę przeszli twórcy tacy jak AbstrachujeTV. Zaczynali od prostych skeczy o studentach czy dresiarzach, a kilka lat później prowadzili już mini „e-korporację” z kilkunastoma kanałami, odzieżową marką AbstraWear i kontraktami z Google, Orlenem czy PZU. YouTube stał się nie celem, ale punktem wyjścia do budowy większego ekosystemu biznesowego.

Czy ranking gwiazd YouTube ma jeszcze sens?

Agenci, marketerzy i sami widzowie wiedzą, że pytanie „kto jest najpopularniejszym youtuberem?” nie ma jednej odpowiedzi. Popularność można mierzyć na wiele sposobów. Liczba subskrypcji, całkowite wyświetlenia, bieżąca oglądalność, przychody z reklam, sprzedaż merchu, a nawet frekwencja na eventach – każdy z tych wskaźników daje inny obraz sceny.

Serwisy takie jak Social Blade pomagają porządkować dane, ale nie pokazują wszystkiego. Kanał może mieć ogromną liczbę subów i niewielką aktywność. Ktoś inny publikuje rzadziej, ale zgarnia bardzo wysokie stawki za kampanie czy współtworzy federację typu Fame MMA. Do tego dochodzi czynnik wizerunkowy: część twórców balansuje na granicy dobrego smaku, inni świadomie stawiają na wizerunek „family friendly”, unikają wulgaryzmów i odrzucają potencjalnie konfliktowe współprace.

Jak zarabiają gwiazdy polskiego YouTube?

Model „tylko AdSense” już dawno odszedł do lamusa. Najwięksi traktują wpływy z reklam wideo jako jedno ze źródeł, a nie podstawę. Ich przychody to mieszanka kilku filarów, które razem tworzą stabilniejsze – choć bardziej skomplikowane – portfolio finansowe.

Reklamy, kampanie i product placement

Standardem stała się obecność marek w odcinkach – od krótkich lokowań produktów, przez dedykowane filmy, aż po długoterminowe ambasadorstwa. Blowek pojawiał się w kampaniach mBanku, Renault, sieci Play czy Coca-Coli. Ekipa 5 Sposobów Na… tworzyła treści dla Castoramy czy Kompanii Piwowarskiej, z kolei JDabrowsky i Beksy wielokrotnie promowali produkty spożywcze i napoje.

Widzowie gamingowi kojarzą z reklam sprzętu chociażby Kalucha, IsAmU czy GPlaya. Twórcy tacy jak AdBuster testują wprost konkretne produkty, konfrontując reklamy z rzeczywistością. Dla marek to szansa na dotarcie do młodych odbiorców, dla twórców – źródło stabilnych, często bardzo wysokich stawek.

Sklepy, merch i własne marki

Drugi filar to sprzedaż produktów kierowanych bezpośrednio do fanów. Sklepy z ubraniami i gadżetami stały się niemal obowiązkowym etapem rozwoju kanału. Rezi Style, VITO SHOP, RoxStore, JDabrowsky Wear, Rojov13, Wojan Shop, Ciurak Wear czy Cyber Marian i jego charakterystyczne okulary – to tylko kilka przykładów marek wyrosłych na bazie internetowej rozpoznawalności.

Niektórzy idą krok dalej i zamiast samych bluz czy koszulek tworzą całe linie produktów. Vito Minecraft oprócz gadżetów wypuścił komiks, bezprzewodowe słuchawki i magazyn „Vito Team”. SPInka Film Studio wokół „Blok Ekipy” zbudowała linię planszówek i karcianek. Inni, jak Fit Lovers czy Krzysztof Golonka z kanału Trenuj z Krzychem, sprzedają akcesoria treningowe i publikacje edukacyjne.

Twórca Główny format Najważniejszy biznes obok YT
Blowek lifestyle, challenge kampanie reklamowe, merch
Friz / Ekipa vlogi, challenge spółka Ekipa, EKIPATONOSI, gry
ReZigiusz lifestyle, gaming sklep Rezi Style, drukarnia tekstylna

Esport, federacje i eventy na żywo

Dla części twórców naturalnym kierunkiem są sporty elektroniczne albo ich „show-biznesowa” odmiana. IsAmU zbudował drużynę Pompa Team, która startowała w rozgrywkach Counter Strike i League of Legends. Piotr „izak” Skowyrski komentuje największe turnieje na świecie, prowadzi portal izakTV, a jednocześnie działa jako właściciel organizacji esportowej.

Oddzielną kategorię stanowią federacje typu Fame MMA. Boxdel – który na znak protestu przeciw algorytmom YouTube usunął większość filmów z kanału – jest współwłaścicielem tej organizacji. Walki biją rekordy oglądalności w polskim internecie, a udział w nich stał się kolejnym formatem „wyzwania” dla wielu influencerów, od IsAmU po Mini Majka i Braci Malczyńskich.

Jakie wyzwania podejmują dziś topowi twórcy?

Każda generacja polskich youtuberów ma własny zestaw wyzwań. Pierwsza – jak Niekryty Krytyk czy AdBuster – uczyła rynek współprac z influencerami. Kolejna – Blowek, ReZigiusz, Mandzio – zaczęła budować marki i sklepy. Najnowsza fala, zdominowana przez projekty w stylu Ekipa Friza, myśli już kategoriami giełdy, spółek akcyjnych i długich łańcuchów kooperacji.

Budowa medialnych imperiów

Friz jest jednym z najlepszych przykładów twórcy, który przeniósł kanał na poziom pełnowymiarowej firmy. Spółka Ekipa prowadzi rozmowy o połączeniu z notowaną na giełdzie firmą Beskidzkie Biuro Inwestycyjne, a inwestor JR Holding objął blisko 12 proc. akcji. To już nie tylko sprzedaż bluzy czy singla, ale wejście w świat rynku kapitałowego.

Ekipa rozwija sklep EKIPATONOSI, zapowiada własne gry tworzone przy współpracy ze studiem T-Bull, a także angażuje się w projekty muzyczne i crossy z innymi twórcami. W tym modelu vlog przestaje być celem samym w sobie. Jest raczej „hubem” promocyjnym dla całej sieci produktów – od muzyki, przez ciuchy, po gry mobilne.

Eksperymenty z formatami i platformami

Polskie gwiazdy YouTube coraz częściej wychodzą poza jedną platformę. Izak czy Mandzio dzielą aktywność między YouTube’a a Twitcha, gdzie streamy na żywo stają się kolejnym źródłem przychodów. Twórcy tacy jak Agnieszka Grzelak, Fit Lovers czy Stylizacje budują też silne profile na Instagramie i TikToku, traktując każdy serwis jako osobne „pole gry” z innymi formatami.

Część gwiazd przenosi swój format do telewizji – przykładem jest udział Gimpera w „Tańcu z gwiazdami” czy obecność ReZiego w programie „The Brain. Genialny Umysł”. Inni zostają przy wideo online, ale testują nowe formy. The Unboxall od klasycznego unboxingu przeszedł do podcastów z twórcami, publikowanych równolegle na YouTube i na Spotify. To także forma wyzwania: utrzymać publiczność, zmieniając jednocześnie styl i rytm treści.

Jak youtuberzy wchodzą w świat beauty i lifestyle?

Segment beauty i lifestyle to jeden z najbardziej dochodowych obszarów polskiego YouTube’a. To tu widzimy największą liczbę marek sygnowanych bezpośrednio nazwiskami twórczyń. Czy łatwo przejść drogę od tutorialu makijażowego do własnej linii kosmetyków? Przykłady pokazują, że to raczej proces pełen prób i błędów.

Red Lipstick Monster

Red Lipstick Monster, czyli Ewa Grzelakowska-Kostoglu, jako pierwsza polska youtuberka beauty przekroczyła milion subskrypcji. Po latach tutoriali postanowiła spróbować sił na rynku produktów CBD, tworząc markę bee*zee. Jej idea opierała się na haśle self-care i dbaniu o kondycję psychiczną, co spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, ale też falą krytycznych głosów.

Część widzów zarzucała jej, że prezentuje CBD jako „lek na wszystko”. Youtuberka ostatecznie przyznała, że komunikacja była zbyt daleko idąca i zamknęła markę po roku. Później wróciła w roli współautorki linii kolorówki RLM x Bell, która trafiła do masowej dystrybucji i zyskała dobre recenzje fanek makijażu. Ten ruch pokazał, że dla wielu twórczyń bezpieczniejsze i skuteczniejsze jest partnerstwo z istniejącą firmą kosmetyczną niż samodzielne budowanie całego łańcucha produkcji.

Agnieszka Grzelak

Agnieszka Grzelak prowadzi dwa duże kanały: podróżniczo-jedzeniowy Agnieszka Grzelak Vlog i urodowy, na którym testuje kosmetyki oraz tworzy makijaże. W 2019 r. zadebiutowała z marką PIBUYA – linią piankowych produktów do pielęgnacji o lekkich, wegańskich formułach. W ofercie znalazły się m.in. pianki do twarzy, rąk, pod prysznic i balsamy w formie pianki.

Twórczyni postawiła na przyjazny skład i efekt sensoryczny, który idealnie wpisywał się w estetykę jej kanału. Produkcja PIBUYA została obecnie wstrzymana, ale Agnieszka nie wyklucza powrotu marki. Jej przykład pokazuje, jak wymagający jest rynek kosmetyków – nawet przy dużej społeczności trzeba radzić sobie z logistyką, regulacjami i rosnącą konkurencją.

Glam Shop i inne niezależne marki

Osobną kategorią jest Glam Shop, marka stworzona przez Hanię Knopińską, znaną jako digitalgirl13. Jej cienie do powiek i magnetyczne palety do samodzielnego kompletowania zestawów od lat uchodzą za jedne z najbardziej rozpoznawalnych produktów polskiego beauty online. Marka rozwija się niezależnie, bez dużego koncernu w tle, a kolejne kolekcje powstają we współpracy z innymi twórczyniami, jak Ladymakeupbella czy MsDoncellita.

Do grona twórczyń wchodzących w świat produktów należą też Magda Pieczonka, która współtworzy linię AA Wings of Color x Magda Pieczonka, oraz Karolina „Stylizacje” Gołębiewska, mająca za sobą współpracę z marką Hean i własny sklep z biżuterią. Z kolei Maxineczka postawiła na segment premium, tworząc japońskie pędzle M Brush, reklamowane jako ręcznie wykonane z selekcjonowanego włosia.

Jakie ryzyka i granice napotykają gwiazdy YouTube?

Im większy zasięg, tym większa odpowiedzialność – i większe konsekwencje potknięć. Część youtuberów przekonała się o tym boleśnie, gdy dawne nagrania czy kontrowersyjne zachowania wróciły w postaci poważnych oskarżeń lub medialnych afer.

Kryzysy wizerunkowe i „ciemna strona” popularności

Przykłady osób takich jak Kamerzysta, Lord Kruszwil, Karolek czy w nowszej odsłonie Stuu i Boxdel pokazują, jak cienka jest granica między kontrowersją a szkodą dla wizerunku. Oskarżenia o przemoc, hejt wobec mniejszości czy wulgarne treści uderzają nie tylko w twórcę, ale też w marki, które z nim współpracują, agencje i całą branżę.

Niektóre redakcje i serwisy rankingowe świadomie rezygnują z promowania części nazwisk, nawet jeśli liczby subskrypcji plasują je w ścisłej czołówce. Powód bywa prosty: brak tolerancji czy nadużycia nie są czymś, co chcą firmować. Dla młodszych widzów, którzy traktują youtuberów jak autorytety, ma to duże znaczenie.

Presja regularności i zdrowia psychicznego

Coraz częściej twórcy mówią wprost o wypaleniu, depresji i lękach, które towarzyszą życiu „na pełnej widoczności”. Stuu otwarcie opowiadał o rozwodzie rodziców i stanach lękowych, po czym niemal zniknął z platformy, zostawiając widzów z domysłami. ReZigiusz kilka razy zapowiadał, że musi „wrzucić na luz”, bo tempo trzech filmów tygodniowo i prowadzenie biznesów obok kanału stało się zbyt obciążające.

Presja algorytmów jest realna: dłuższe przerwy potrafią gwałtownie obniżyć zasięgi, co bezpośrednio wpływa na przychody. Dlatego wielu twórców stara się budować dochody mniej zależne od częstotliwości wrzucania – poprzez produkty fizyczne, udziały w spółkach czy płatne platformy dla najwierniejszych fanów.

  • Sklepy online i merch pozwalają zarabiać także wtedy, gdy na kanale jest przerwa,
  • udziały w spółkach (jak Ekipa czy Fame MMA) dają dostęp do zysków z innych projektów,
  • współprace książkowe i muzyczne (np. Multi / Young Multi, Martin Stankiewicz) przenoszą część aktywności poza YouTube,
  • eventy na żywo oraz warsztaty (np. Krzysztof Golonka, Fit Lovers) tworzą dodatkowe źródła dochodu.

Ten kierunek pokazuje, że polskie gwiazdy YouTube coraz rzadziej widzą się wyłącznie jako „youtuberów”. Coraz częściej mówią o sobie językiem przedsiębiorców, producentów i twórców marek, dla których kanał jest tylko jednym z wielu narzędzi kontaktu z fanami.

Redakcja trendu.pl

Lubię odkrywać nowości i dzielić się nimi w prosty, zrozumiały sposób. Czy to najświeższe trendsettery w modzie, skuteczne rytuały pielęgnacyjne, zdrowe nawyki czy najciekawsze nowinki kulturalne – zawsze znajdziesz tu coś dla siebie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?