Jadąc w stronę Gródka Nad Dunajcem, w miejscowości Sienna wita nas pozornie banalna bryła budynku.

To jedynie złudzenie, gdyż obiekt to wyrafinowana, wielopoziomowa architektura wpisana w skałę i doskonale komponująca się z przyrodą.

Całość należy podziwiać z zewnątrz, najlepiej z samego Jeziora Rożnowskiego.

Stamtąd dostrzegamy marinę, zewnętrzne jacuzzi i basen typu Infiniti oraz przeszklony basen wewnętrzny czy część restauracyjną.

Po wjeździe na parking (rekomendujemy podziemny) trafimy do windy, która sąsiaduje z siłownią i częścią SPA.

Recepcja wita nas pięciogwiazdkowym standardem. Spójnie ubrany, profesjonalny personel sugeruje rezerwację stolika. Jak się okazuje, ten rytuał wynika z ogromnej popularności wszystkich trzech restauracji zlikalizowanych w Heron Live Hotel.


Pokój wita nas prostym, minimalistycznym wystrojem, luksusowymi kosmetykami i szlafrokami, które zachęcają do tego, aby jak najszybciej udać się do strefy saun i części basenowej.

Basen wewnętrzny skłania do relaksu, choć ten na zewnętrz typu Infinity przekonuje nas bardziej.

Pomimo niskiej temperatury decydujemy się dodatkowo na kąpiel w zewnętrznym jacuzzi. Widok na jezioro, bąbelki i przyjemna temperatura wody wprowadzają nas w stan błogiego relaksu.

Po jacuzzi przychodzi czas na saunowanie. Wybieramy saunę fińską i aromatyczną. Parową tradycyjnie już odrzucamy. Kultura saunowa jest tu niespójna. Część gości delektuje się wysoką temperaturą fińskiego przybytku rozkoszy, pozostając w stroju Adama, a część profanuje jedyną słuszną kulturę saunowania mokrymi strojami kąpielowymi. To jeden z niewielu mankamentów obiektu.

Zmęczeni wielogodzinnym odpoczynkiem na saunie i ablucjami udajemy się do Restauracji Marina, w której serwowane są znakomite "steaki" Rib Eye w amerykańskim stylu i wyśmienite ryby, z pieczonym pstrągiem w roli głównej.


To doskonały wybór, choć jeszcze lepsza okazuje się restauracja Sienna 104, umieszczona obok recepcji, z autorską kuchnią szefa Krzysztofa Małocha. Sezonowany rostbef to bodaj najlepsze tego typu danie w całej Rzeczpospolitej. Mistrz zasługuje na gwiazdkę Michelin.

Na gości czeka dodatkowo Sky Bar, w którym zamówimy poprawnie przyrządzone, dość konwencjonalne Sushi.

W hotelu nie brakuje atrakcji dla dzieci. Designerska sala zabaw i konsole do gier ucieszą najmłodszych. Nieco starsi mogą bawić się do rana w klubie muzycznym Hangar.

Podczas jednych z najbardziej różnorodnych, wyrafinowanych i dopracowanych śniadań hotelowych, delektujemy się niszowymi kawami serwowanymi przez profesjonalnego baristę i jemy lokalne dania z organicznych produktów.

Hotel, który kusi fenomenalną kuchnią, znakomitą architekturą, spójnym designem, ekskluzywnością i luksusem. Zasłużone pięć gwiazdek i totalna rekomendacja trendu.pl