Strona główna Rozrywka

Tutaj jesteś

Kulisy produkcji filmu Shrek 5 i powrót znanych aktorów

Kulisy produkcji filmu Shrek 5 i powrót znanych aktorów

Lubisz zielonego ogra z bagna i zastanawiasz się, co dzieje się za kulisami nowej części serii? Shrek 5 już na etapie teasera rozpala wyobraźnię fanów na całym świecie. Z tego tekstu dowiesz się, jak wygląda produkcja filmu, kto wraca do obsady i dlaczego udział Zendayi jest tak dużym wydarzeniem.

Co wiemy o fabule Shreka 5 z teasera?

Pierwsza scena, którą pokazano światu, jest prosta, ale bardzo wymowna. Shrek i Osioł stają przed magicznym lustrem, dobrze znanym z filmowych baśni. Lustro ogłasza ogra jako „najprzystojniejszego”, co od razu ustawia ton humoru znany z serii: autoironia, żart z klasycznych bajek i drobna kpina z konwencji. Twórcy z DreamWorks wyraźnie wracają do źródeł, czyli do odwracania schematów, które znamy z dawnych animacji Disneya.

Największe poruszenie wywołuje jednak ktoś inny. Obok bohaterów pojawia się dorastająca córka Fiony i Shreka. Zmuszona oglądać swojego umięśnionego ojca w „superbohaterskiej” odsłonie, reaguje typową nastoletnią konsternacją. Ta jedna scena pokazuje kilka rzeczy naraz: rodzinny wątek będzie jeszcze mocniejszy, humor nadal będzie balansował między dziecięcą zabawą a żartem zrozumiałym dla dorosłych, a nowe pokolenie w uniwersum Shreka ma realnie wejść na pierwszy plan.

Zwiastun Shreka 5 zapowiada nie tylko powrót znanych bohaterów, ale też przejęcie części historii przez kolejne pokolenie – córkę ogra i Fiony, której głosu użyczy Zendaya.

Jaki jest powrót znanych aktorów do ról w Shreku 5?

Dla wielu widzów to właśnie oryginalne głosy były tym, co uczyniło serię tak wyjątkową. W nowej odsłonie znów usłyszymy Mika Myersa jako Shreka, Cameron Diaz jako Fionę oraz Eddie’ego Murphy’ego jako Osła. To powrót całej „złotej trójki”. Fani poprzednich części często podkreślają, że humor działał najlepiej właśnie dzięki ich interpretacji dialogów, tempie wypowiedzi i charakterystycznym barwom głosu.

Mike Myers od początku budował postać Shreka na kontraście: z zewnątrz brutalny ogr, w środku wrażliwy, nieco niepewny siebie facet z bagna. Cameron Diaz wniosła do Fiony energię wojowniczej księżniczki, która nie pasuje do klasycznych schematów. Eddie Murphy natomiast stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci komediowych w historii animacji – ekspresyjnego, nieustannie mówiącego Osła, który w serii „Shrek 2” czy „Shrek Trzeci” nieraz przyciągał większą uwagę niż tytułowy bohater.

Dlaczego powrót głosów z oryginału jest tak ważny?

W animacjach, szczególnie tak rozpoznawalnych jak Shrek, głos jest częścią tożsamości postaci równie silnie jak wygląd. Zmiana aktora dubbingującego może sprawić, że bohater – mimo tego samego rysunku – wydaje się kimś innym. W przypadku tej serii to szczególnie widoczne, bo przez lata powstały nie tylko filmy kinowe, lecz także spin-offy jak „Kot w butach: Ostatnie życzenie”, w których głosowe kreacje bohaterów były konsekwentnie pielęgnowane.

Powrót oryginalnej obsady to także wyraźny sygnał dla wieloletnich fanów. Studio pokazuje, że nie zamierza robić radykalnego restartu marki, tylko rozwija istniejący świat. Shrek pozostaje tym samym ogrem, Fiona – tą samą wojowniczą księżniczką, a Osioł – źródłem szalonej energii. Widz otrzymuje więc połączenie znajomego brzmienia z nowymi historiami, co przy tak silnej nostalgii związanej z tytułami „Shrek 2” czy „Shrek Forever” ma ogromne znaczenie.

Co z Kocurem w Butach i innymi bohaterami?

Choć w udostępnionym fragmencie Shreka 5 pierwsze skrzypce grają Shrek, Osioł i córka ogra, w tle zawsze czai się pytanie o inne ważne postacie. Kot w Butach, opisany w materiałach promocyjnych jako jedna z najpopularniejszych animowanych postaci w historii polskich kin, prawdopodobnie znów pojawi się w historii. To bohater, który nie tylko odgrywał istotną rolę w filmach o ogrze, ale też otrzymał własne produkcje, w tym ogromny hit „Kot w butach: Ostatnie życzenie”.

W Shreku Trzecim twórcy pokazali już, jak silnie ta postać współgra z Osłem. Ich wspólne wyprawy, zamiany ciał i liczne spory komiczne sprawiły, że wielu widzów uważało właśnie ten duet za najzabawniejszy element filmu. Gdy dodamy do tego postacie takie jak Smoczyca, pół-osły, pół-smoki, Pinokio czy Trzy Świnki, widać, jak duży potencjał ma ponowne zebranie całej „paczki” na ekranie, nawet jeśli nie wszyscy będą w centrum uwagi.

Zendaya jako córka Shreka i Fiony – dlaczego to taki głośny ruch?

Najbardziej komentowanym elementem nowej odsłony serii jest angaż Zendayi. Aktorka, znana z serialu „Euforia” oraz produkcji ze świata Marvel Cinematic Universe, podkłada głos pod córkę Shreka i Fiony. W teaserze oglądamy ją w momencie, gdy patrzy z niesmakiem na umięśnionego ojca. Ten prosty gag już zapowiada, że relacje między nastolatką a rodzicami będą jednym z głównych źródeł humoru.

Zendaya należy dziś do grona najbardziej rozchwytywanych aktorek w Hollywood. Jej udział od razu przyciąga uwagę mediów branżowych i widzów, którzy mogli dotąd nie śledzić animowanych serii. To też wyraźne otwarcie Shreka na nowe pokolenie odbiorców. Starsi fani wracają dla Myersa, Diaz i Murphy’ego, a młodsi mogą zainteresować się filmem właśnie dzięki nazwisku Zendayi, znanej z współczesnych hitów młodzieżowych.

Zendaya nie tylko użycza głosu nowej bohaterce, ale też wnosi do serii energię współczesnej gwiazdy, kojarzonej z odważniejszymi rolami niż klasyczne produkcje familijne.

Jak Zendaya zmienia ton opowieści o Shreku?

Dotychczasowe części serii opierały się na perspektywie Shreka – nieśmiałego, nieco wycofanego ogra, który stopniowo oswajał się ze światem ludzi oraz z rolą męża i ojca. W Shreku Trzecim pojawił się już wątek ojcostwa, gdy ogr dowiadywał się, że Fiona spodziewa się dzieci. Towarzyszył temu lęk, stres i humor wokół „arkana ojcostwa”, których uczył go Osioł, już wtedy doświadczony ojciec pół-smoków, pół-osłów.

Teraz historia przechodzi dalej – ze strachu przed ojcostwem do trudnych relacji z nastoletnią córką. Zendaya, która w „Euforii” grała bohaterkę zmagającą się z problemami dorastania, ma duże doświadczenie w pracy z emocjami młodych postaci. Dzięki temu jej interpretacja głosu może wpłynąć na to, jak pisana jest sama bohaterka: nie jako wyłącznie komediowe tło, lecz pełnokrwista postać z własnymi dylematami i poczuciem humoru, które czasem będzie zderzać się z mentalnością rodziców-ogry.

Jak wygląda produkcja wielkiej animacji jak Shrek 5?

Produkcja filmu animowanego tej skali to kilkuletni proces podzielony na wyraźne etapy. Shrek 5 nie jest startem od zera, lecz rozwinięciem świata stworzonego już w „Shreku 2”, „Shreku Trzecim” czy „Shrek Forever”. Twórcy mają ustaloną stylistykę wizualną, charakter postaci oraz ton humoru. Mimo to każda nowa część wymaga przeprojektowania wielu elementów – szczególnie gdy na ekran wchodzą nowe pokolenia bohaterów.

Najpierw powstaje zarys historii, w którym ustala się wątki rodzinne, głównego przeciwnika i kluczowe punkty zwrotne. W serii Shrek istotne były zawsze odniesienia do innych filmów i bajek, co widać chociażby przy postaciach takich jak Książę Czarujący, Merlin czy rozkapryszone królewny z Shreka Trzeciego. Podobne zabawy formą można się spodziewać także w piątej części, choć na razie teaser skupia się raczej na relacjach rodzinnych i autoironii Shreka.

Jak pracuje się z aktorami głosowymi przy takiej produkcji?

Nagrania dialogów nie są prostym odczytaniem gotowego tekstu. Aktorzy tacy jak Eddie Murphy czy Mike Myers wnoszą do sesji nagraniowych własne pomysły. Często improwizują, zmieniają tempo wypowiedzi, dopowiadają krótkie żarty. Wiele kultowych kwestii Osła czy Shreka powstało właśnie w studiu nagraniowym, a scenarzyści później dopasowywali animację do tych wersji.

Przy Shreku 5 wygląda to podobnie. Najpierw powstają tzw. storyboardy i wstępne nagrania, często z głosami tymczasowymi. Dopiero gdy sceny przejdą pierwsze testy, do studia zaprasza się główną obsadę. Zendaya, jako nowa twarz w tym świecie, musi znaleźć własny ton, który będzie pasował zarówno do jej dotychczasowego wizerunku, jak i do komediowego charakteru franczyzy. To proces pełen poprawek, powrotów do niektórych kwestii i precyzyjnego ustawiania emocji w każdej linii dialogu.

Jakie wyzwania niosą nowe technologie animacji?

Od premiery pierwszego Shreka minęły już lata, a animacja komputerowa przeszła ogromną zmianę. Współczesne produkcje, jak „Iniemamocni” czy nowsze filmy DreamWorks, pokazują, że widz przyzwyczaił się do bardzo szczegółowej grafiki, realistycznego światła i zaawansowanych efektów. „Kot w butach: Ostatnie życzenie” dodał do tego styl wyraźnie inspirowany komiksem.

Twórcy Shreka 5 muszą więc znaleźć równowagę między zachowaniem klasycznego wyglądu bohaterów a wykorzystaniem nowych możliwości technicznych. Zbyt radykalna zmiana mogłaby zniechęcić fanów, ale brak rozwoju wizualnego sprawiłby, że film wyglądałby archaicznie na tle współczesnych produkcji. Stąd dopracowywanie takich detali jak faktura skóry ogra, ruch włosów Fiony czy ekspresja oczu córki Shreka zajmuje animatorom mnóstwo czasu.

Jak Shrek 5 wpisuje się w szerszy kontekst kina animowanego?

Seria o zielonym ogrze od początku była odpowiedzią na klasyczne baśnie, ale też na same Oscary i hollywoodzki system nagród. Już „Shrek 2” znalazł się na liście faworytów w kategorii „najlepszy długometrażowy film animowany” obok takich tytułów jak „Rybki z Ferajny” czy „Iniemamocni”. DreamWorks od lat rywalizuje z Pixarem, Disneym i innymi studiami o uwagę Akademii, co wpływa na rozmach każdej kolejnej odsłony serii.

W tym samym czasie na rynku pojawiają się inne duże projekty animowane oraz filmy aktorskie o silnej bazie fanów. „Mała syrenka” z Halle Bailey wywołała dyskusje o obsadzie i różnorodności, „Top Gun: Maverick” pokazał, jak duże jest zapotrzebowanie na powroty kultowych marek z lat 80., a „Kot w butach: Ostatnie życzenie” udowodnił, że odpowiednio poprowadzony spin-off może zdobyć kilka milionów widzów w jednym kraju. W takim otoczeniu Shrek 5 musi łączyć szacunek dla oryginału z wyczuciem współczesnych trendów.

Dlaczego nostalgia i nowe pokolenie widzów są tak ważne?

Widzowie, którzy oglądali pierwszego Shreka w kinie, dziś mają często własne dzieci. Dla tej grupy seria ma już status wspomnienia z dzieciństwa, trochę jak „Król lew” z lat 90. czy inne animacje, które doczekały się nowych wersji. Twórcy Shreka 5 liczą na efekt podwójnego seansu rodzinnego – rodzice wracają, bo pamiętają „Shrek 2” czy „Shrek Trzeci”, dzieci idą do kina po raz pierwszy dla nowych postaci, w tym córki ogra.

Zendaya, obecność w obsadzie Myersa, Diaz i Murphy’ego, a także fakt, że w ostatnich latach ogromną widownię w Polsce przyciągały takie animacje jak „Kot w butach: Ostatnie życzenie” czy właśnie kolejne części Shreka, sprawiają, że piąta część ma duży potencjał frekwencyjny. To nie tylko kontynuacja znanej opowieści. To także okazja, by rodzice z własnego dzieciństwa przekazali swoim dzieciom świat, który sami kiedyś pokochali.

Jak może wyglądać przyszłość uniwersum po Shreku 5?

Seria Shrek od dawna nie ogranicza się do jednego cyklu filmowego. Są kontynuacje kinowe, spin-offy, produkcje telewizyjne, gry i ogromna liczba gadżetów. Wprowadzenie dorastającej córki Fiony i ogra oraz mocne obsadzenie jej głosu przez Zendayę to wyraźny sygnał, że twórcy myślą szerzej o rozwoju uniwersum. Nowa postać może stać się bohaterką kolejnych historii, tak jak kiedyś Kot w Butach.

Połączenie klasycznego humoru Osła, charakteru Shreka, energii Fiony i świeżego spojrzenia córki ogra tworzy mieszankę, która dobrze działa nie tylko w jednej odsłonie. Widzowie, którzy pamiętają wyprawę za księciem Arturem, spotkanie z czarodziejem Merlinem i liczne przygody na bagnach, dostaną kolejną okazję, by wrócić do dobrze znanego świata – tym razem z perspektywy kogoś, kto dopiero uczy się, jak to jest być dzieckiem słynnych bohaterów.

Redakcja trendu.pl

Lubię odkrywać nowości i dzielić się nimi w prosty, zrozumiały sposób. Czy to najświeższe trendsettery w modzie, skuteczne rytuały pielęgnacyjne, zdrowe nawyki czy najciekawsze nowinki kulturalne – zawsze znajdziesz tu coś dla siebie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?