Hennessey zaprezentował rzucającą na kolana wersję, obecnego z nami już od kilku lat modelu Ford Mustang.

To Hennessey Venom 1000 Mustang GT500.

Moc to 1000 KM na paliwie nickooktanowym.

Ulepszono indukcję powietrza, koło pasowe, przewody paliwowe, intercooler, napinacze, separator powietrza / oleju.

Na nowo skalibrowano skrzynię biegów.

Samochód wyposażono w dodatkowe pakiety stylistyczne i tabliczki z numerem seryjnym w komorze silnika.

Hennessey dla Forda jest tym czym Alpina dla BMW. Amerykanie koncentrują się jednak przede wszystkim na zwiększeniu mocy i osiągów.

Bestia zza oceanu to gratka dla miłośników amerykańskiej motoryzacji i samochód o kolekcjonerskim potencjale.

W istocie najlepiej jest jednak upalać go na torze. Polecamy.