Na ulicach Krakowa, Poznania czy Wrocławia widzimy coraz więcej supersamochodów.

Ich właściciele stają się bohaterami popularnych formatów w telewizji.

Wizyta w Monaco przestaje być gratką wobec zwiększającej się fali coraz ciekawszych modeli super i hipersamochodów nad Wisłą.

To wszystko, z jednej strony efekt lukratywnych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa, a z drugiej przedsiębiorczości polskich liderów biznesu, której nie jest w stanie stłumić żaden narodowo-socjalistyczny reżim.

Kiedy w Polsce zobaczymy pierwszy model Ferrari Daytona SP3 Targa ? Z całą pewnością niedługo.

Warto podkreślić, że ta designerska perła z Maranello to część lini modelowej, która nawiązuje do ikonicznych modeli włoskiej marki.

Konwencja Vintage to zawsze słuszny kierunek. W tym wypadku mowa o swoistym wzornictwie retrofuturystycznym.

Nazwa modelu to ukłon w stronę legendarnego wyścigu na torze Daytona w 1967 roku.

Daytona SP3 to jeden z modeli z serii "Icona".

Modele Ferrari zdobyły wówczas całe podium. Nie dając szans konkurencji.

Podwozie z włókna węglowego pochodzi wprost z modeli rodem z F1.

Centralnie montowany silnik v12 o mocy 840 km i momencie obrotowym na poziomie 697 Nm każe wątpić w koniec napędzanej etyliną motoryzacji.

To jednostka znana z modelu 812 Competizione o pojemności 6l.

Pierwsze 100 km osiągamy po 2,85 sekundach.

Na rynek trafi 599 egzemplarzy. Cena zakupu to symboliczne 2 mln Euro. To okazja. Z całą pewnością z każdym miesiącem wartość nowej ikony z Maranello będzie wzrastać.

Model targa wyróżnia zdejmowany twardy dach.

Fotele zintegrowano z podwoziem, co wpływa na niską masę supersamochodu.

Fenomenalna aerodynamika, unikalne wzornictwo, które wyznacza nowe trendy, i najlepszy silnik, który umieszczono centralnie to recepta na sukces.

Rekomendacja trendu. Wysyłajcie do nas zdjęcia Ferrari, które spotykacie na ulicach Waszych miast.